Moim wczorajszym odkryciem dzieki blogowi Macierzynstwo bez lukru jest blog Lola Got Kids . Juz dawno nie czytalam bloga, ktory w tak barwny i fantazyjny sposob opisuje uroki macierzynstwa (trojka maluchow!) jak np w poscie Odcinek dwunasty... , czy w Odcinku osmym.. .Jak glupia obsmialam sie przy Odcinku pierwszym.. czy drugim.
Poza tym wspaniale opisana rzeczywistosc dziecieca w Odcinku szostym , dziesiatym czy pietnastym , a w Odcinku siodmym i trzynastym dylematy mam. Bez zadecia, moralizowania czy oceniania. Bardzo lubie
takie blogi, droga Pani Lolo. Bardzo. I mimo, ze w tak poetycki sposob napisane wierze w kazde pani slowo. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwoscia na wiecej!:)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz