środa, 11 lipca 2012

A co po nas?

 Bardzo, bardzo chcialabym przy drugim dziecku uzywac wielorazowych pieluch. Chcialabym chociaz sprobowac, bo nawet jesli uzywalabym ich zamiennie z wielorazowymi to juz bylby duzy sukces. Nie dlatego, ze jestem jakos szczegolnie eko i nie dlatego, ze powiedziala tak pani w telewizji czy na jakims blogu. Przekonal mnie do tego maz, ktory podczas zwiedzania muzeum wsi kaszubskiej w miejscowosci Wdzydze powiedzial cos, co mnie troche poruszylo: "Patrz, jakie to wszystko piekne! Kosciol z XVII wieku! Stuletnie drewniane zabawki, o ktorych teraz pomarzylby niejeden rodzic. Jestem ciekawy co zostanie po nas? Za 100 lat ktos odkopie dol i powie O! Znowu pampersy! Czworeczki...".

A oto i wspomniany kosciol.



I dla porownania...Zapelniamy taki 12-litrowy kosz kazdego dnia zuzytymi pampersami:/

1 komentarz: