Maz opowiedzial mi uslyszana kiedys historie...Jego kolega z pracy ma coreczke, ktora chodzi do przedszkola. Zapytal sie jej kiedys jakich ma ulubionych kolegow. Mala odpowiedziala: lubie Alice, ale moim najlepszym kolega jest John. - A jak wyglada John? - No John jest taki duzy i wesoly. Zawsze sie razem fajnie bawimy, a jak ktos mnie zaczepia to mnie broni.
Podczas pewnej imprezy w przedszkolu, rodzice dziewczynki mieli okazje poznac Johna i jego rodzine. Pozniej tata wzial mala na bok i powiedzial z wurzutem: John jest czarny (jednoczesnie zakreslil otwarta dlonia kolko wokol twarzy). Dziewczynka spojrzala ze wstydem na tate i powtorzyla : John jest czarny...
Nie musze chyba dodawac, ze ten kolega byl bialym Anglikiem i opowiedzial ta historie w formie smiesznej anegdotki :/ Nie zamierzam dziecku tlumaczyc roznic kulturowych, rasowych itd. Niech od pczatku wie, ze ludzie to sa ludzie, uczac szacunku do innych poprzez szanowanie siebie. Natomiast czesto bede z nim rozmawiac w stylu "Wiesz, ludzie czasem sa dobrzy, a czasem zli..." i wzorem bohaterki filmu "Sluzace" bede prosila, aby powtarzal za mna: "Jestem madry. Jestem mily. Jestem wazny"...




Niestety, znam podobną historię: siostrzeniec mojego męża nie chciał się bawić z sąsiadami, bo to "przecież Cyganie". Normalna rodzina, a jednak skądś się dziecko nauczyło takiej rasistowskiej gadki. :(
OdpowiedzUsuńA ja rozmawiając z Zo ńie mówię, że ludzie są dobrzy i źli, mówie, że temu chłopcunzależy na tym, aby sam mógł podjąć decyzję dlatego krzyczy, a tej dziewczynce trudno jest pożyczyć swoją lalę, bo bardzo ją lubi itp. Dobry-zły to dla mnie taka sama etykieta jak biały-czarny.
OdpowiedzUsuńRzeczywiscie zle to okreslilam:) W zyciu nie zdarza mi sie okreslac mianem zly-dobry. Moze bardziej, ze ludzie sa rozni, niz my, jak np ja lubie lody, a ktos nie...Jednak chce, zeby Adas wiedzial, ze czasem ludzie zachowuja sie zle, np. poprzez zly dotyk czy bicie itd. I to niezaleznie od narodowosci. Pewnych rzeczy nie da sie dziecku wytlumaczyc, kazdego usprawiedliwyc, bo "nie siedzimy u kazdego w glowie", choc empatia o bardzo wazna umiejetnosc...:)
Usuń