sobota, 4 sierpnia 2012

Kobieta a dieta

 Siedzimy z mezem na kanapie i ogladamy Olimpiade. Ja wcinam mini ryzowe chrupki o smaku fromage. Taka odchudzona wersja chipsow. Maz patrzy na mnie i pyta wyraznie zdziwiony: "Na diecie jestes?". Ja na to tonem uswiadamiajacym: "Kobieta ZAWSZE jest na diecie. A ze czasem nie wychodzi...".

3 komentarze:

  1. ha ha ha :-) no tak jest! ja nawet w ciąży na diecie byłam :)
    PS nie wiem co się dzieje, ale ostatnio blogger nie pokazuje mi Twoich nowych postów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakis czas temu zmienilam adres internetowy (na bardziej anonimowy:)) i zmienilam funkcje, zeby wyszukiwarki nie wyrzucaly mojego adresu. Nie wiem czy to ma cos do tego:/ Moze trzeba mnie od nowa dodac???

      Usuń