No niestety, ale trafilo na nas. Od wczoraj Adas walczy z rotawirusem...:((( Obudzil sie wczoraj rano z odruchem wymiotnym i zwrocil troche sliny z flegma. Po porannym mleku bylo ok, ale juz kaszke cala w sposob spektakularny zwrocil. Na widok jedzenia mial odruch wymiotny, a jak pozniej przyszla goraczka to naprawde spanikowalam, bo maluch byl taki slabiutki i tylko lezal mi na rekach z polprzymknietymi powiekami
:(((
Szybka wizyta w przychodni. Po drodze przyszla biegunka. Lekarka kazala trzymac 24-godzinna glodowke i dopajanie, a na goraczke syrop. Pospalismy, a kolo 21.30 goraczka wynosila prawie 40 stopni, wiec pedem pojechalismy do szpitala. Druga lekarka potwierdzila rotawirusa i przepisala tylko cos na uzupelnienie elektrolitow. Kazala nadal zbijac goraczke i ochladzac Adasia przez trzymanie w chlodnym pokoju na samym body.
W miare spokojnie przespalismy noc, ale rano goraczka nadal trzymala. Dalam mu lyzeczka troche mleka, ale nie wypil za duzo. Godzine pozniej biegunka, a teraz spi slodko, bo wypil troszke mleka z kaszka i nawet z checia zjadl biszkopcika. Ale caly czas tak mu rabluje w brzuszku i puszcza baczki. Jest caly czas slaby i spiacy, a najlepiej mu przy mamusi...Goraczka utrzymuje sie na ok 38 stopniach.
Niestety paskudny teraz u nas czas, bo ten wirus jest bardzo powszechny. Adas na szczescie od wczoraj nie wymiotuje, ale sa dzieci, ktore zwracaja nawet wode. Niestety wtedy trzeba dziecko zawiezc do szpitala, aby zapobiec odwodnieniu.
Jesli dziecko nie jest odwodnione to podajemy mu plyny i mleko w miare mozliwosci. Pozniej stopniowo wprowadzamy stale jedzonko, ale zwracamy uwage na to czy dziecko chce. Czasem samo pokaze, ze chce np chlebek, biszkopta czy kaszke. Absolutnie nie zmuszamy do jedzenia, bo wazniejsze jest aby dziecko regularnie pilo.
Oznakami odwodnienia moze byc zapadniete ciemiaczko, suche i spierzchniete usta, placz bez lez, pieluszki suche po trzech godzinach od zmienienia. Biegunka moze trwac do 7 dni i niech nie przeraza nas ich ilosc. Problem jest wtedy gdy pojawi sie krew lub wyrazny sluz. Trzeba dbac szczegolniej o higiene, bo dziecko zaraza przez 7 dni i w tym czasie warto unikac kontaktu z innymi dziecmi. Dorosli przechodza wirusa lagodniej, zazwyczaj utrzymuje sie tylko biegunka.
Zmieniamy od razu brudne pieluszki i czyscimy dziecko bardzo dokladnie, bo latwo o odpazenia.
Porady oparlam o wlasne doswiadczenia, opinie lekarzy i przeczytane artykuly.




Biedulek...
OdpowiedzUsuńTrzymam bardzo mocno kciuki za Was i duzo zdrowia Synusiowi zycze!
Biedny Adaś. Współczuję Wam bardzo a Adasiowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Trzymajcie się tam mocno!
OdpowiedzUsuńbiedny Adaś!!!! okropne przeżycia współczuję!!!
OdpowiedzUsuńswoja droga tak na wszelki jaki jest angielski odpowiednik rotawirusa?
Mozna powiedziec rotavirus, ale oni mowia normalnie, czyli viral infection. W szpitalu uzyla tez nazwy gastro bug albo cos takiego...
Usuńdzieki x
UsuńDzieki dziewczyny! Dzisiaj jest juz troche lepiej:)
OdpowiedzUsuń