Jak widac na zalaczonym obrazku, Adas pluskal sie dzisiaj z tata jak mala rybka:) Nie od poczatku zajec tak bylo, bo jak zwykle zaczal od ryku, ale tata sie nie poddal i usiadl z malym na schodach. Synek sie uspokoil, popatrzyl na plywajace dzieciaki, tata polewal Adasia woda i schodzil coraz nizej do wody, az w koncu maly zaczal sie wyrywac do basenu i pluskac woda.
W tym przypadku zadzialala wiec niezawodna metoda malych krokow;)
Pieknie! Jaki sliczny Synus..i jaki cudny usmieszek :) Pozdrowienia!!!
OdpowiedzUsuń