czwartek, 4 lipca 2013

Wiesci

 Wpadlam na moment, zeby w telegraficznym skrocie podzielic sie nowinami. Nie mam czasu, zeby zabrac sie za dluzszy wpis, bo mamy gosci z Polski. Do tego jeden "gosciu" zarazil mi Adasia, ktory kaszle teraz i goraczkuje :/
 Wracajac do USG. Dwie godziny zajal mi dojazd do kliniki, godzine ponad czekania na swoja kolej i ponad godzina badania. Lekarka zbadala mnie zewnatrz i wewnatrz, poogladala maluchy baaardzo dokladnie. Najwazniejsze wiesci sa takie, ze blizniaki dziela lozysko, ale maja osobne worki owodniowe. Ryzyko jest wiec nizsze.
 Maluchy rozwijaja sie zdrowo, maja wszystko na miejscu, lobuzowaly w brzuchu i nawet widzielismy buzki, ktore "mowily" mama :) Przed badaniem pobrali mi krew, ktora zbadali pod katem chorob genetycznych i juz pod koniec mialam wyniki, ktore wyszly dobrze. Dowiedzialam sie tez, ze maja bardzo niskie ryzyko zachorowania na zespol Downa.
 Poza tym dowiedzielismy sie, ze na 70% jest parka!:))) Bede teraz pod bardzo intensywna kontrola. Co dwa tygodnie USG w klinice w Londynie, wizyty z polozna i lekarzami. Przede wszystkim kontrola tego, zeby maluchy rowno rosly i zdrowo sie rozwijaly, bo w przypadku jednego lozyska to najwieksze ryzyko polega wlasnie na tym, ze jeden moze pobierac z niego wiecej, niz drugi.
 Lekarka na USG pocieszyla, ze jakby cos sie mialo dziac, to juz by byl to zauwazyla. Termin aktualny to 30 grudnia, ale porod odbedzie sie najprawdopodobniej miedzy 32, a 36 tygodniem ciazy. Wiadomo jednak, ze w moim przypadku ciezko mowic o konkretnym terminie...
 Wiesci jak widac dobre, jednak nadal prosimy o trzymanie kciukow. W zeszlym tygodniu mialam epizod krwawienia, ale okazalo sie, ze moze sie to u mnie czesciej zdarzac z powodu bardzo przekrwionej szyjki. Tak czy inaczej czuje mniejszy stres i coraz spokojniej moge cieszyc sie ciaza...

7 komentarzy:

  1. Bardzo sie ciesze, ze przynosisz nam dobre wiesci!
    Trzymam kciuki zeby Maluszki rosly zdrowo, a ciaza przebiegala prawidlowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymamy kciuki za Maluszki, musi być dobrze:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że bąbelki dobrze się rozwijają. Trzymam kciuki oby poród odbył się jak najpóźniej... oby do 36 t.c. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Czekałam z niecierpliwością na ten post. I przyznaję że jestem zaskoczona bo myślałam że jak jedno łożysko to jednojajowe bliźniaki. A jednojajowosc wyklucza parke. Szybko zapomniałam to co kiedyś z taką uwagą czytałam :)
    trzymam kciuki i jestem myślami z tobą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przeciez moze byc parka jednojajowa! No chyba, ze ja sie nie znam :) Ja tez juz przestaje wyszukiwac informacji na temat swojej kondycji, bo tylko zglupiec mozna... Bede zyla teraz od badania do badania, ale wierze, ze bedzie dobrze :)

      Usuń
  5. Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku
    Fajnie, że będziesz pod stała opieką i tak często. Raz, że to ważne, a dwa wy też będziecie spokojniejsi :)

    OdpowiedzUsuń