środa, 10 lipca 2013

Zbieramy spokojne chwile na zapas...

 Spontaniczny wypad nad morze niedzielnym popoludniem i juz czlowiek czuje, ze naladowal baterie. Nie na dlugo niestety, bo po Adasiu (ktory od wczoraj bierze antybiotyk), choroba rozlozyla rodzicow :/ Ale przynajmniej zostaly nam wspomnienia...







2 komentarze:

  1. Zdrówka życzymy!!!!!

    ps. Też planowaliśmy wyjazd nad morze w weekend, ale po Dzieciach mnie rozłożyło...

    OdpowiedzUsuń
  2. to zdjęcie gdzie Tata prowadzi Adasia - booooskie!!! :*

    OdpowiedzUsuń