wtorek, 4 września 2012

Przepis na zycie wg Ferrero

"Zycie jest podroza. Idziesz przez nie krok po kroku. Jesli kazdy twoj krok jest wspanialy, jesli kazdy twoj krok jest ciekawy, to takie tez bedzie twoje zycie. Nie bedziesz wtedy nigdy podobny do czlowieka, ktory dotarl do smierci, a nie znal wcale zycia.
 Nie pozwol, aby umknelo ci cokolwiek. Nie ogladal zycia zza plecow innych osob. Spogladaj mu zawsze prosto w oczy. Nie mow w imieniu twoich dzieci. Uchwyc raczej ich twarz w swe dlonie i wtedy z nimi rozmawiaj. 

 Nie obejmuj ciala, obejmuj osobe. Czyn to od zaraz. Nie marnuj uczuc, intuicji, pragnien, wzruszen, mysli, spotkan, nie marnuj niczego. Pewnego dnia odkryjesz jak wielkie i nieodzowne bylo wszystko.

 Ucz sie kazdego dnia czegos nowego o sobie i innych. Kazdego dnia odkrywaj piekno, ktorym przepelniony jest nasz swiat. Nie dopusc by cie przekonano, ze jest na odwrot.
 Przypatruj sie kwiatom. Zauwazaj ptaki. Wsluchaj sie w wiatr. Smakuj potrawy i doceniaj je. Wszystkim dziel sie z innymi.
 Najwieksze uszanowanie, jakie mozna komus okazac, to zaproponowac mu:
- Spojrz na ten zachod slonca..."

BRUNO FERRERO

2 komentarze:

  1. nie marnuj niczego, codziennie się ucz.
    Niby pamiętam o tym, ale codziennie zapominam :)
    Przypomnę sobie od wielkiego dzwonu, jestem wtedy taka dumna z siebie, że od tej pory będę jakoś inaczej żyć albo coś. A potem dopada mnie codzienna gonitwa.
    Ale może to o to chodzi? Może w tej gonitwie jednak się czegoś uczę? Bezboleśnie, podświadomie, najskuteczniej :)

    OdpowiedzUsuń