Przez kochana Sroke zostalam nominowana do zabawy
- podziekowac nominujacemu,
- pokazac nagrode u siebie na blogu,
- ujawnic siedem faktow ze swojego zycia,
- nominowac 15 blogow, ktore jego zdaniem zasluguja na wyroznienie,
- poinformowac o tym fakcie nominowanych :)
Zamiast dzielic sie z faktami z mojego zycia, podziele sie siedmioma wierszami, ktore pisalam jako nastolatka. Odzwierciedlaja to, co dzialo sie w moim zyciu w okresie, w ktorym je tworzylam :) Troche sie wybebesze publicznie w tym momencie, ale po to wlasnie sa blogi ;)
1. 2001 rok - Pierwsza nieszczesliwa milosc:
,,Język mojej miłości”
Lekko płynę w powietrzu
Ręką dotykam siódmego nieba
Oczy są jak dwa jeziora uczuć
Ciało porusza się w naszym języku
Który brzmi prawie jak język aniołów
Nagle spadam w dół
W siedlisko cierpienia i łez
Nie zrozumiałeś mojej miłości
,,Czekam?”
Czekam tego jutra
Kiedy twoja kropla alkoholu
Przeleje mój kielich
Zamiast goryczy
Czekam tego dnia
Gdy serce pęknie
Od ilości
Wbijanych w nie noży
Czekam tej nocy
Kiedy moje wyrzuty sumienia
Pobiją mnie
Do nieprzytomności
Czekam tych chwil
Kiedy mimo wszystko
Będę mogła płakać
Ze szczęścia
3. 2001 - Okres nawrocenia (bylam wtedy tzw. koscielna) i dalsza walka z depresja:
,,Prywatność”
Moje prywatne łzy
Mokra od nich poduszka
Mój prywatny ból
Leżący w poprzek łóżka
Moje prywatne myśli
Które zna tylko Bóg
I prywatne gwiazd spojrzenie
Tylko na mnie
To mój prywatny uśmiech
Który sama rozdzielam
Moje prywatne zdanie
Bo dla mnie ma znaczenie
Prywatny kolor nieba
Prywatny blask promieni
Prywatny koniec istnienia
W urojonym poczuciu prywatności
4. 2003 rok - szukanie autorytetow:
W domku z kart
Wśród króli
Dam
I dupków
Przyszło mi żyć
Jak w papierowym śnie
Gdzie wszystko rozpala
Jeden niedopałek
5. 2004 - pierwszy raz to ja zerwalam z chlopakiem:
,,Zerwanie”
Zapomnij o mnie
Proszę
Udaj, że nie istnieję
Możesz mnie w duchu
Przeklinać
Lub wtedy, kiedy nie słyszę
Omijać mnie na ulicy
Bardzo szerokim łukiem
Kiedyś nie chciałam
Cię pokochać
Dzisiaj się ciebie boję
Nie chcę cię znienawidzić
Ty mnie owszem
Możesz
6. 2004 - marzenia o spelnionej milosci:
Niech się nam przyśni
Ten sam sen
W którym jesteśmy razem
Obdarzamy się nawzajem
Czułością
Miłością
Przysięgami
Niech się nam przyśni
Tej samej nocy
Nasz wspólny dom
Nasze ukochane miejsce
Usłyszmy nasza piosenkę
Niech się nam przyśni
A potem podejdziesz
I powiesz: ,,To niesamowite
My się chyba znamy...”
7. 2008 - juz po smierci pierwszego meza. Ostatni wiersz napisany przeze mnie:
A potem byłeś Ty
A potem była Miłość
A potem była śmierć
A potem był smutek
A potem byłam ja
A potem był początek
Wierszy bylo o wiele wiecej. Nie smieje sie ze swojej tworczosci, bo byla mi potrzebna w tamtym okresie zycia. Sa teraz dla mnie cudna pamiatka z tamtych lat :)
A nominowane przeze mnie blogi to:
http://dzieciowo-nam.blogspot.com/
http://rodzinanazielonymwzgorzu.blogspot.com/
http://wyczekana.blogspot.com/
http://karlitka.blogspot.com/
http://piotruspan-okruszek.blogspot.com/
http://nataszacorkaadmina.blogspot.com/
http://eveleomama.blogspot.com
http://jesienneurodziny.blogspot.com/
http://kochamgeeka.blox.pl/html
http://dzidziusiowo.blogspot.com/
http://cebulki.blogspot.com/
http://hexowezycie.blogspot.com/
http://niejedno.pl/





Piekne wiersze...
OdpowiedzUsuńszczerze mowiac wzruszyly mnie...
Tez kiedys pisalam, gdzies tam moze jeszcze w jakis pudlach leza z innymi pamiatkami....
wow :D cóż za twórczość :)))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńi ja kiedys pisałam ...
Aaaaaa!!!! Pięknie!!!! A może byś tak częściej się takimi kąskami dzieliła :*
OdpowiedzUsuńPiękne Ivett!! Nie wiedziałam nawet, że wiersze piszesz!!
OdpowiedzUsuńCo do zabawy to już kiedyś brałam udział i nie chcę sie powtarzać kolejny raz ;)