wtorek, 22 stycznia 2013

Zakupy

 A jakie sa wasze sposoby na zatrzymanie Strusia Pedziwiatra w wozku podczas zakupow? :)



7 komentarzy:

  1. Jesli chodzi o zakupy to musze pochwalic naszego Brzdaca. Nigdy nie mialam z nim problemow w sklepie i nawet kiedy wchodze do srodka bez wozka, Miko dosc grzecznie chodzi przy rodzicach.
    Czasami zdarzy mu sie szajba i zacznie biegac miedzy regalami, ale na dzien dzisoeejszy takich incydentow moge zliczyc 3.
    A Wasz Anioek cudnie zjada mufinke :)))) Az mi narobil ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mojego nie ma sposobu. Zakupy to dla nas istny sajgon ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam te sposoby, znam. Mocne zdjęcie!

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam sposobu... dlatego robię zakupy przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas zwykle Adas biega po calym sklepie z tata, a ja robie zakupy. Oprocz jedzenia, innych sposobow na spokojne zakupy nie mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. u nas też jedzonko,picie albo śpiewanie, tańczenie, zabawa w a kuku...a jak to nie pomaga to pakuję go do wózka /tam gdzie miejsce na zakupy/ i daję mu samochodzik:))

    OdpowiedzUsuń