piątek, 22 lutego 2013

Dino!

 Spodenki z  wyprzedazy. Chlopiece. Z nadrukiem dinozaura na nogawce. Zrodlo moich zgryzot...
 "Adasiu, musimy ubrac spodenki na spacer. - Ninio! - Spodnie z dino sa mokre jeszcze...- Ninio!!! - Ale.. - Ninio!!!!!!!"
 Godzina ok. 1 w nocy. Dziecko wstaje w lozeczku i zaczyna plakac. Zeby -mysle. Nagle wsrod placzu daje sie slyszec "Ninio, ninio ninio...". Nie, nie dalam mu spodni do lozeczka. Wystarczylo przytulenie do mamy :) Ale nie wiem, co bedzie jak i to okaze sie za malo...

4 komentarze:

  1. Haha Ninio najlepszym przyjacielem Adasia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe no zaczyna się :D.
    U nas taką funkcję pełni bluzka ze Złomkiem, a ostatnio też resorak-toyota. Adaś z nim je, zasypia, budzi się to musi być :D

    OdpowiedzUsuń