W powietrzu juz czuc przyjemny chlodek odchodzacego lata, zaczyna sie czas przedszola, przygotowan do powitania blizniakow, ale wspomnienia wakacyjne jeszcze swieze :)
"Old Mc Donald Farm"
Karmienie rybek i kaczuszek. Pobliski staw.
Ulubiony bohater ostatnich tygodni.
Troszke oniesmielony Adi na dniu otwartym w Strazy Pozarnej :)
Mrozony jogurt w restauracji taaaaaki dobry :)
A wiekszosc lata spedzilismy oczywiscie w naszym ulubionym parku...













Pierwsze dni pachnące jesienią są takie przyjemne:)
OdpowiedzUsuńŻegnaj lato na rok
OdpowiedzUsuńto co? koniec lata już?
OdpowiedzUsuńtak szybko minęło?
ale dobrze, że wspomnienia i fotografie zostają co nie?
Swietnie sie bawiliscie! Moj Kuba uwielbia straz pozarna, wiec byl by tam w siodmym niebie.
OdpowiedzUsuń