Po kilku tygodniach obezwladniajacego zmeczenia, w koncu sie przebudzam i przestaje przypominac zombie...Mdlosci przeszly, chociaz nadal odrzuca mnie od pewnych rzeczy i stawiam raczej na zdrowe potrawy, swieze warzywa i owoce. Z przekasek pozwalam sobie od czasu do czasu na jakis popcorn. Raczej wole zjesc talerz dobrej zupy :) Dzieciaki kaza sie karmic co dwie godziny, co objawia sie u mnie tym, ze z glodu ssie mnie, ze az boli...
Poza tym w 11 tygodniu ciazy mam brzuch, jakbym co najmniej w 20 byla :) Serio, po trzecim miesiacu strzele fotke i pokaze jaki ze mnie wieloryb ;) Nie przytylam chyba duzo (nie mialam odwagi na wage jeszcze wejsc), bo mieszcze sie w stare portki. Oczywiscie w brzuch sie troche wpijaja, ale na tylku wisza :)
Czy ta ciaze przezywam inaczej, niz pierwsza? Teraz, dopiero przy drugiej, przypominam sobie okres, gdy nosilam Adasia pod sercem. Po jego urodzinach dostalam totalnego zacmienia i zupelnie prawie zapomnialam jak to bylo. Teraz inne jest przede wszystkim to, ze dzidziole sa dwa, no i jest to ciaza wysokiego ryzyka. Wiaze sie to z wiekszym stresem, niepewnoscia, gdyz mimo, ze jedna ciaze i porod mam za soba, to teraz moze byc wszystko zupelnie inaczej. Dlatego nadal nie wiem czego sie spodziewac...
Jak wspominalam, brzuch rosnie szybciej, apetyt mam wiekszy, jednego dnia jestem jak snieta ryba, kolejnego czuje sie, jakbym wcale nie byla w ciazy. Staram sie odpoczywac, kiedy moge, ale przy Adasiu nie zawsze jest to mozliwe. On przeciez nie czuje jeszcze, ze jest inaczej, chociaz jak sobie czasem przypomni, to pokazuje na moj brzuch i mowia: "dzidzia".
Zapiernicza dzien za dniem, tydzien za tygodniem i nie mam czasu na siedzenie i zamartwianie sie. Moze to i lepiej...Czekam jak na szpilkach na 1 lipca, kiedy to bede miala USG w klinice w Londynie. Ze strachem, ale i z nadzieja....




Cały czas trzymam kciuki za Ciebie i bliźniaki! Będzie dobrze :*
OdpowiedzUsuńTrzymam mocno kciuki... musi być dobrze.
OdpowiedzUsuńNiech się te Twoje wewnętrzne Bobasy trzymają! Buziak dla nich :)
OdpowiedzUsuńPamiętam o Was i zaciskam mocno kciuki! Mi też czas szybko uciekał, i nawet już nie pamiętam, że byłam w ciąży, a przecież było to zaledwie 2 miesiące temu.
OdpowiedzUsuńw drugiej ciąży zawsze brzuch jest większy bo się mięśnie szybciej i łatwiej rozciągają, a przy bliźniakach to już w ogóle. trzymam mocno kciuki za usg, żeby wszystko było dobrze! niech się dzieci zgodnie dzielą mamą :)
OdpowiedzUsuń