piątek, 21 czerwca 2013

12 tygodni...

 Chcialoby sie zaspiewac "a ja rosne i rosne...". Spodni nie dopinam, choc nic nie przytylam. Brzuch wedlug mnie ogromny, ale co ja sie tam znam. W koncu rosne podwojnie, nie? :) A za troche ponad tydzien dlugo wyczekiwane USG...





12 komentarzy:

  1. Jak podwójnie? Potrójnie! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaaaaaaaaaaa śliczniaście wyglądasz!!!!! pogłaskaj brzunio od Ciotki :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo jak super :) Będą bliźniaki? :) Ja też spodziewam się dziecka (27 tydzień) i dosyć szybko brzuszek stał się widoczny, z córką miałam taki tuż przed porodem :) Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Waszej trójeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Tak, blizniaki :) Ja taki brzuch w pierwszej ciazy mialam gdzies kolo 5 miesiaca :)

      Usuń
  4. Piękny brzusio i potrójna mamusia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie wyglądasz, ja dopiero teraz doczytałam o ciąży, bo nie mam zupełnie ostatnio czasu na czytanie:( Spóźnione ale bardzo szczere GRATULACJE PODWÓJNE:) U mnie dopiero 7tc ale mam wrażenie, że brzuch od wczoraj zaczyna się zmieniać, jest jakby wydęty i nie da się z tym nic zrobić:) Trochę mnie to zaskoczyło że tak wcześnie ale widocznie tak musi być. Buziaki i rośnijcie zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądasz, tak promiennie :)
    Trzymam kciuki rąk i nóg za usg!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz i nie mogę doczekać się już kolejnych wieści:)

    Serdecznie gratuluje :*

    OdpowiedzUsuń
  8. oh to czekanie rzeczywiscie męczące strasznie.
    ale później jako radość!

    OdpowiedzUsuń