piątek, 18 maja 2012

Bardzo mini lista przebojow

Czasami, jak chyba kazdy rodzic, trace cierpliwosc do mojego synka. Szczegolnie, gdy dokazuje i jego wolanie o uwage jest ponad moje sily. Wtedy znajduje sposoby na uspokojenie jego i siebie. Pomocny jest w tym momencie niezawodny Youtube z jego filmikami dla dzieci:)
 Nie ukrywam, ze wlaczam mu bajke rano, gdy ja w tym czasie myje sie i ubieram w lazience. Ale po 15 minutach traci cierpliwosc, wiec nawet jeslibym chciala (a nie chce;)) synus moj bajek dlugo ogladac nie bedzie:)
 Na ten moment ulubiona bajka Adasia jest Baby Jake, ktorego i ja uwielbiam:)))

 Co do piosenek, to do jakiegos czasu krolowal Twinkle Twinkle
 Pozniej Five Little Monkeys
A teraz absolutnym hitem jest Snowflake (kocham, kocham, kocham ja rowniez:)).


Dlaczego nie polskie? Mieszkam w Anglii kilka lat i prawde mowiac, to nie mam bladego pojecia co dzieci w Polsce teraz sluchaja i ogladaja:) Mam oczywiscie sentyment do "fasolkowych'' piosenek, ale Adas woli gdy ja mu je spiewam:) Ach ten Teleranek, Tik Tak i 5-10-15...Pamietam, pamietam...:)

5 komentarzy:

  1. ja tez puszczam angielskie.. bo polskich znam niewiele, a te co znam - przyprawiaja mnie o lzy..
    Max tez lubi baby jake'a :-D i twinkle twinkle - ale te i itsy bitsy spider i kilka innych spiewam mu sama :-D
    sluyszalas moze old lady? http://www.youtube.com/watch?v=8a13-JbxC98
    genialne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A my puszczamy polskie :)
    Kilka ulubionych mojego synka:
    - Lili i Plaf "Uwierz w siebie"
    - Lili i Plaf "Spacer to przygoda zdrowa"
    - Centrum Usmiechu - Gruszka
    - Bajkowa Drużyna - "Cukierki, cukierki"
    - Zuchy - Cztery Slonie

    Wszystkie mega pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. A... i jeszcze napisze dlaczego polskie.
      Bo na emigracji mieszkamy juz ponad siedem lat.
      Dziecko predzej czy pozniej zacznie stykac sie z jezykiem angielskim, ale niekoniecznie z polskim.
      Zalezy mi na tym zeby jego pierwszym jezykiem byl ojczysty jezyk rodzicow. Zreszta...pisalam o tym na moim blogu jakis czas temu (dwujezyczne dziecko).

      Usuń
    3. Piosenki obczaimy;) Ja mam takie same poglady na temat wychowywania dwujezycznego dziecka ja Ty:) Smialam sie z kolezanki, ktorej dziecko powiedzialo "mamo nie mowi sie milk (jak to ona powiedziala z polskim akcentem), tylko milk (powiedzial z angielskim akcentem cos jak mylk;)).
      Puszczam Adasiowi akurat te piosenki, bo slyszal je czesto w brzuszku, gdy spiewalam je dzieciom w angielskich przedszkolach:)))

      Usuń