Czasami, jak chyba kazdy rodzic, trace cierpliwosc do mojego synka. Szczegolnie, gdy dokazuje i jego wolanie o uwage jest ponad moje sily. Wtedy znajduje sposoby na uspokojenie jego i siebie. Pomocny jest w tym momencie niezawodny Youtube z jego filmikami dla dzieci:)
Nie ukrywam, ze wlaczam mu bajke rano, gdy ja w tym czasie myje sie i ubieram w lazience. Ale po 15 minutach traci cierpliwosc, wiec nawet jeslibym chciala (a nie chce;)) synus moj bajek dlugo ogladac nie bedzie:)
Na ten moment ulubiona bajka Adasia jest Baby Jake, ktorego i ja uwielbiam:)))
Co do piosenek, to do jakiegos czasu krolowal Twinkle Twinkle
Pozniej Five Little Monkeys
A teraz absolutnym hitem jest Snowflake (kocham, kocham, kocham ja rowniez:)).
Dlaczego nie polskie? Mieszkam w Anglii kilka lat i prawde mowiac, to nie mam bladego pojecia co dzieci w Polsce teraz sluchaja i ogladaja:) Mam oczywiscie sentyment do "fasolkowych'' piosenek, ale Adas woli gdy ja mu je spiewam:) Ach ten Teleranek, Tik Tak i 5-10-15...Pamietam, pamietam...:)
ja tez puszczam angielskie.. bo polskich znam niewiele, a te co znam - przyprawiaja mnie o lzy.. Max tez lubi baby jake'a :-D i twinkle twinkle - ale te i itsy bitsy spider i kilka innych spiewam mu sama :-D sluyszalas moze old lady? http://www.youtube.com/watch?v=8a13-JbxC98 genialne!
A my puszczamy polskie :) Kilka ulubionych mojego synka: - Lili i Plaf "Uwierz w siebie" - Lili i Plaf "Spacer to przygoda zdrowa" - Centrum Usmiechu - Gruszka - Bajkowa Drużyna - "Cukierki, cukierki" - Zuchy - Cztery Slonie
A... i jeszcze napisze dlaczego polskie. Bo na emigracji mieszkamy juz ponad siedem lat. Dziecko predzej czy pozniej zacznie stykac sie z jezykiem angielskim, ale niekoniecznie z polskim. Zalezy mi na tym zeby jego pierwszym jezykiem byl ojczysty jezyk rodzicow. Zreszta...pisalam o tym na moim blogu jakis czas temu (dwujezyczne dziecko).
Piosenki obczaimy;) Ja mam takie same poglady na temat wychowywania dwujezycznego dziecka ja Ty:) Smialam sie z kolezanki, ktorej dziecko powiedzialo "mamo nie mowi sie milk (jak to ona powiedziala z polskim akcentem), tylko milk (powiedzial z angielskim akcentem cos jak mylk;)). Puszczam Adasiowi akurat te piosenki, bo slyszal je czesto w brzuszku, gdy spiewalam je dzieciom w angielskich przedszkolach:)))
ja tez puszczam angielskie.. bo polskich znam niewiele, a te co znam - przyprawiaja mnie o lzy..
OdpowiedzUsuńMax tez lubi baby jake'a :-D i twinkle twinkle - ale te i itsy bitsy spider i kilka innych spiewam mu sama :-D
sluyszalas moze old lady? http://www.youtube.com/watch?v=8a13-JbxC98
genialne!
A my puszczamy polskie :)
OdpowiedzUsuńKilka ulubionych mojego synka:
- Lili i Plaf "Uwierz w siebie"
- Lili i Plaf "Spacer to przygoda zdrowa"
- Centrum Usmiechu - Gruszka
- Bajkowa Drużyna - "Cukierki, cukierki"
- Zuchy - Cztery Slonie
Wszystkie mega pozytywne :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńA... i jeszcze napisze dlaczego polskie.
UsuńBo na emigracji mieszkamy juz ponad siedem lat.
Dziecko predzej czy pozniej zacznie stykac sie z jezykiem angielskim, ale niekoniecznie z polskim.
Zalezy mi na tym zeby jego pierwszym jezykiem byl ojczysty jezyk rodzicow. Zreszta...pisalam o tym na moim blogu jakis czas temu (dwujezyczne dziecko).
Piosenki obczaimy;) Ja mam takie same poglady na temat wychowywania dwujezycznego dziecka ja Ty:) Smialam sie z kolezanki, ktorej dziecko powiedzialo "mamo nie mowi sie milk (jak to ona powiedziala z polskim akcentem), tylko milk (powiedzial z angielskim akcentem cos jak mylk;)).
UsuńPuszczam Adasiowi akurat te piosenki, bo slyszal je czesto w brzuszku, gdy spiewalam je dzieciom w angielskich przedszkolach:)))