czwartek, 26 marca 2015

OFE - o fe!

 - O zobacz! Zalozono grupowa sprawe przeciwko decyzji rzadu w sprawie OFE. - Czyli w koncu Polacy zaczeli sie burzyc przeciwko tej sytuacji? Troche pozno... - No pozno, pozno...Wogole dziwie sie, ze ludzie nie wyszli na ulice zanim wprowadzili te zmiany. Potrafili sie zjednoczyc przeciwko wprowadzeniu ACTA, a tutaj nic. Przeszlo prawie bez echa... Zobacz, mama przyslala mi list, ktory dostalam z OFE. Zostalam okradziona w bialy dzien... - "Wartosc jednostek rozrachunkowych 2000zl 28gr..." Troche malo... - Malo! Jak wyjezdzalam z kraju mialam tam ponad 10000zl! - Ale przeciez nie mialas dlugiego stazu pracy. - Tak, to prawda. Spora czesc tej kwoty odziedziczylam. G. zmarl majac 26 lat, ale stazu pracy mial prawie 10 lat! Przez ten czas troche mu sie tych skladek uzbieralo. Po jego smierci odziedziczylam, jako zona, calosc pieniadzy. Polowa pieniedzy zostala mi oddana w gotowce, co poszlo na splate dlugu w banku, a druga czesc przelali mi na moje konto w OFE. Gdy zmarl moj tata, czesc jego skladek z OFE rowniez zostala przelana na to konto. Wtedy myslalam, ze to dobra sprawa, bo to zawsze jakas forma oszczedzania pieniedzy na przyszlosc. Nie do konca wiedzialam, jak to bedzie wygladalo w przyszlosci, skoro teraz mieszkam w Anglii, ale nie sadzilam, ze zostane zwyczajnie rozkradziona... - I to legalnie... - Z tego artykulu wynika co innego. Zdaniem pozywajacych, bylo to niezgodne z Konstytucja. Ja tez nie mam watpliwosci, ze w dzisiejszych czasach, w cywilizowanym podobno kraju, ba! demokratycznym! dojdzie do takiej sytuacji! Co wiecej, myslalam, ze ZUS upadnie i emeryturami w Polsce beda zajmowac sie wylacznie OFE... - Czyli kolejne pozytywne zmiany w naszym rodzinnym kraju? - Nic, ide poplakac w kacie. G. i mojemu tacie nic juz zycia nie wroci, ale mam wrazenie ze zostali w tej sytuacji jeszcze dodatkowo skrzywdzeni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz